Insta...ten portal z pamiątkami

     Wszyscy wiemy o czym pisze mając na myśli portal z pamiątkami. Trochę kolokwialnie nazwałam to, ale zakładając konto na Instagramie tak właśnie było. 

    Ledwo co ludzie zaczęli stawiać swoje pierwsze kroczki w internecie a już chcieli dzielić się życiem i publkować zdjęcia. Wszystko w porządku, aż do momentu kiedy jest tego przesyt i nadmiar. 


    Wracając do wspomnianego instagrama, kiedy go założyłam byłam przekonana, że to świetna forma dzielenia się swoim takim życiowym "pamiętnikiem" w formie zdjęć. Krótki opis, zdjęcie swoje, danej chwili, jakiegoś momentu, rzeczy czy pupila. Wiecie zdjęcia średniej jakość bo jeszcze nikt nie pomyślał o tym aby używać filtrów, czy też budować kontent składający się z tematycznych fotek. Po za tym rozwój technologii, i tego że mały telefon będzie miał więcej opcji niż aparat fotograficzny, rozwinął się trochę później. W tamtych czasach, a mam tu na myśli jakieś 10 lat wstecz, ludzie lajkowali zdjęcia, ze względu na serdeczność i takie "o fajne zdjęcie, podoba mi sie i leci serduszko". W tamtych czasach chyba było jakoś łatwiej się wybić między profilami. Ten kto wyczuł ten moment jest dziś nazwany influencerem, reklamującym (w sumie to nawiązującym współpracę) ze znanymi markami. A ponieważ mamy XXI wiek, doba technologi i internetu, dzięki takim kontom wszystko cudownie się sprzedaje, jeśli jakiś znany profil go reklamuje. 

Naszła mnie nostalgia tamtych czasów, wspominając swoje dawne zdjęcia robione jakimś kiepskiej jakosci aparatem, pamiętam co tamtego dnia się działo. Niekiedy czując zapach tamtych dni, odczuwając temperaturę na moim ciele. Zwykłe zdjęcie, rozmazane, bez kontentu, i zrobionego tła, przysparza mi więcej wspomnień niż pozowane i pasujące do całej reszty profilu. 

Zastanawiałam się kiedyś, a gdyby tak skasować te wszystkie moje zdjęcia i od nowa zacząć prowadzić insta? Wiecie, filtr, ustawienie, chronologia i cała masa tych wszystkich niuansów związanych z prowadzenie dobrze prosperującego profilu. I pomyślałam sobie, że ja to założyłam dla siebie, a nie dla ludzi. To jest mój pamiętniczek ze zdjęciami które chce pamiętać. Oczywiście, nie wrzucam tutaj wszystkich ujęć z najlepszych momentów mojego życia, ale jakąś cząstkę zawsze skojarzę.  

I w gruncie rzeczy cieszę się, że coś takiego zaistniało. 

Paula.Marta.J

    

Komentarze

Popularne posty