Kubek gorącej herbaty
Kubek gorącej herbaty
Okazuje się,że przy herbacie stają się bardziej otwarci i prawdomówni, jakbym języki im się rozwiązywały. Ciepły napój outulał ich gardła a sam w sobie smak łechtał podniebienia. Taka codzienna rozkosz dla podniebienia, w środku dnia bądź wieczorem. Herbata nie tylko ogrzewała gardła, ale i tez serca. Wtedy wszystko płynęło jakby inaczej.. wolniej i łagodniej. Relatywnie rzecz biorąc napój łagodzący wszystkie problemy świata. Problemy duszy i skołatanego serca.
Nie widziałam jeszcze nikogo aby ktoś był w stanie kłócić się przy herbacie. Owszem zdarzały się wymiany zdań, ale zaraz po tym następowała fala serdeczności i błogości.
Herbata jest mniej agresywna i mniej kompulsywna w stosunku do kawy. Samo jej zabarwienie wywołuje pokłady nadziei, otwiera szerszy obraz tego, że życie płynie dalej ale jakoś łagodniej.
Komentarze